ek43 - kawa - mahlkonig - primulator

EK43 to młynek do kawy, który każdy barista chciałby mieć w domu. Precyzja, szybkość i wykonanie w tej niemieckiej maszynie stoi na najwyższym poziomie. 

Fakt – porównanie niemieckiego sprzętu do włoskiego producenta samochodów jest trochę nietrafione. Jak powszechnie wiadomo produkty naszego zachodniego sąsiada słyną z wysokiej jakości i precyzji wykonania. Ferrari – choć to marka należąca do światowego topu – od swojego włoskiego rodowodu pewnie nigdy się nie odetnie (kto miał przyjemność przejechać się jakimś współczesnym modelem Ferrari, ten wie :)). Tymczasem EK43 jest niemal doskonały. I choć z naszej perspektywy może to brzmieć jak zwyczajna reklama, to fakt iż sprzęt Mahlkoniga stoi w większości kawiarni specialty (nie tylko w Polsce), powinien być najlepszą rekomendacją.

ek43 - kawa - coffee plant - primulator

EK43 – krótka historia

Spacerując po kawiarniach specialty i widząc niemal w każdej z nich dumnie stojący EK43 można pomyśleć, że świat kawy od zawsze mieli ziarna sprzętem niemieckiego producenta. Tak naprawdę “ikej” w świecie specialty to stosunkowo świeża sprawa.

ek43 - kawa - primulator - mahlkonig

Mahlkonig EK43 to sprzęt z ponad 30-letnią historią. Pierwotnie zaprojektowany został do przemysłowego mielenia kawy, przypraw czy zbóż. W miarę upływu czasu, gdy niemiecki młynek stawał się coraz bardziej popularny, rynek kawy specialty zaczął doceniać jego niemal idealnie równe mielenie, co dla przelewowych metod parzenia jest szalenie istotne. Popularyzacja młynka pod espresso zaczęła się, zgodnie z tym co pisze Matt Perger, mniej więcej w 2009 roku. Wówczas Scott Rao i Anthony Benda przekonali się, że przy wyższym poziomie ekstrakcji parzone espresso było po prostu smaczniejsze.

Jednak prawdziwą popularność sprzęt zyskał po 2011 roku, kiedy to Matt Perger zdecydował się wystartować na niemieckim młynku podczas mistrzostw świata Brewers Cup, które wygrał. Kilka miesięcy później na EK43 zajął 3 miejsce podczas World Barista Championship. I to był ten moment kiedy popularność niemieckiego młynka dramatycznie wzrosła, a skala zamówień spowodowała, że fabryka lekko się przytkała… :).

Przeczytaj także  Nespresso - podsumowanie testów kawy w kapsułkach

ek43 - kawa - primulator - mahlkonig

Kilka technicznych sprawek

Można powiedzieć, że Mahlkonig EK43 to najbardziej pożądany sprzęt do mielenia kawy. A to dlatego, że wielorakie testy potwierdziły, że “ikej” jest najbardziej dokładnym młynkiem na świecie. Dużą jego zaletą jest bardzo szeroka skala mielenia i bardzo duża wydajność. Producent sugeruje, że młynek jest w stanie zmielić 1,2 – 1,5 kg kawy na minutę! I akurat w tym punkcie porównanie do Ferrari pasuje jak ulał :).

EK43 to duży sprzęt więc planując zakup do domu (kto chciałby? Przyznać się! :)) musicie zwrócić uwagę na wymiary i wagę. Młynek jest bowiem dość duży – ponad 20 cm szerokości i 40 cm głębokości nie jest specjalnym problemem, ale prawie 80 cm wysokości już tak. Przede wszystkim z powodu wysokiego hoppera, który jest w zestawie. Choć do kawiarni duży pojemnik na kawę może być niezbędny, to do domu w komplecie przydałby się mniejszy. I tu producent mógłby dać możliwość wyboru. No i ta waga – według producenta EK43 waży 30 kg! Była to jedna z przyczyn, dla których niezbędny był mały remont naszej kuchni.

ek43 - kawa - primulator - mahlkonig

Wrażenia z użytkowania.

Mimo iż pewnie każdy domorosły albo profesjonalny barista wie, jak wygląda sprzęt Mahlkoniga, to pierwsze wrażenie jest “porażające”. Młynek naprawdę robi ogromne wrażenie. Jest masywny, świetnie wykonany i naszym zdaniem bardzo stylowy. No i potwornie ciężki :). Znając gabaryty i oficjalną wagę, nie spodziewaliśmy się, że tak trudno będzie go wyjąć z kartonu.

Młynek posiada 160-punktową skalę, co jednak nie oznacza, że ma on 160 ustawień. Tu grubość mielenia ustawia się płynnie, a nie jak np. w Comandante na kliki. To oznacza właściwie możliwość dowolnego ustawienia grubości przemiału. Samo działanie jest bajecznie proste – odmierzoną kawę wsypujemy do hoppera, włączamy silnik przyciskiem, otwieramy spust i voilàPamiętajcie żeby później zamknąć hopper, aby przypadkiem nic poza kawą nie wpadło do środka.

Przeczytaj także  Kawa mrożona, ale nie tylko - idzie lato!

ek43 - kawa - mahlkonig - primulator

Młynek spełnia dwie najbardziej pożądane funkcje – jest szybki i precyzyjny. W najnowszym modelu Niemcy przeprojektowali wreszcie przyciski, które w posiadanej przez nas wersji są takie jak powinny być. W starszych użytkownicy bardzo na nie narzekali. Pomimo układu żaren zawsze jakieś drobinki kawy w środku zostają, dlatego wnętrze warto czymś przedmuchać – właściwie większość znanych nam kawiarni używa gruszek, które można kupić w aptece. Warto również od czasu do czasu dmuchnąć gruszką w miejsce, gdzie zmielona kawa wylatuje, bowiem tam również zmielone ziarno się zbiera i brudzi sprzęt.

EK43 jest stosunkowo głośny i o ile w kawiarni nie ma to większego znaczenia, to w domu może to niektórym osobom przeszkadzać. Z drugiej strony mielenie trwa ledwie kilka sekund, więc osoby wrażliwe na hałas raczej powinny to wytrzymać :). Mimo dużego ciężaru i bardzo dobrego wyważenia sprzętu, podczas mielenia młynek przenosi delikatne drgania. Dlatego istotne jest postawienie go w miejscu wytrzymałym i stabilnym.

ek43 - kawa - mahlkonig - primulator

Niemiecka doskonałość

Gdybym miał w jednym słowie określić Mahlkoniga EK43 to powiedziałbym po prostu, że jest doskonały. Perfekcyjnie mieli kawę, a do tego robi ogromne wrażenie w kuchennym zaciszu. I choć nie chcę cytować słów jakich używali nasi znajomi w reakcji na widok młynka, bo były niecenzuralne, to wszyscy się nim zwyczajnie zachwycali :). Jedyną rzeczą, jaką bym w młynku, czy bardziej usłudze sprzedaży, zmienił, to dał klientom wybór hoppera. Jeżeli ktoś kupuje młynek do kawiarni lub palarni to zdecydowanie bardziej pożądany będzie duży hopper, który jest w zestawie. Dla nas do domu to ten mniejszy byłby zwyczajnie bardziej praktyczny.

ek43 - kawa - primulator - mahlkonig

Na koniec warto sobie postawić pytanie czy warto kupić EK43 do domu. I w tym wypadku jednoznacznej odpowiedzi raczej nie ma. Z jednej strony to sprzęt doskonały. Z drugiej zaś bardzo drogi… Gdybyście jednak chcieli kupić młynek Mahlkoniga, to oficjalnym dystrybutorem niemieckiego producenta jest firma Primulator. I to też jest adres, gdzie z pewnością dostaniecie na “ikeja” najlepszą cenę.

Przeczytaj także  Kawa w Wietnamie - podróżnicze sprawozdanie

ek43 - kawa - primulator - mahlkonig

EK43 kosztuje naprawdę sporo pieniędzy, ale naszym zdaniem ten sprzęt jest wart swojej ceny.

Szymon.

P.S. Swoją drogą ciekaw jestem ilu jest w Polsce domowych użytkowników EK43 :).

Back to Top