młynek do kawy - kawa - coffee plant - espresso

Kazak to polski producent, wytwarzający m.in. różnego rodzaju akcesoria do kawy. W portfolio Kazak Coffee znajdują się dwie bardzo interesujące pozycje – młynek do kawy Kazak Tura oraz zaparzacz do espresso Kazak Rota. Testujemy!

O ile młynek do kawy Kazak Tura jest już na rynku dostępny jakiś czas o tyle pierwsze wzmianki o zaparzaczu pojawiły się na początku roku. I choć zaparzacz do espresso nie jest jeszcze dostępny w regularnej sprzedaży, w Polsce jest już kilku użytkowników. W naszym najnowszym tekście prezentuję efekty naszych 2 tygodniowych testów. Najpierw młynek do kawyKazak Tura!

młynek do kawy - kawa - coffee plant - espresso

Kazak Tura – polski młynek do kawy

Polski młynek do kawy od Kazaka pozwala na mielenie pod każdą metodę parzenia. Używaliśmy go zarówno do espresso jak i metod alternatywnych. Wyposażony jest w dwa łożyska, dzięki czemu jest bardzo stabilny, a mielenie odbywa się bardzo płynnie. Zamontowano w nim stożkowe żarna ze stali nierdzewnej – poza tym znajdziemy w nim aluminium, mosiądz oraz poliacetal. Młynek ma wysokość ponad 20 cm, waży około 800 gramów i ma pojemność 40 gramów. Tyle jeśli chodzi o zupełnie suche, techniczne i istotne fakty. W komplecie znajdziecie jeszcze stację dokującą.

kawa - młynek do kawy - coffee plant - espresso - kazak

Używając młynka poparzyłem trochę espresso, trochę dripów i pressów. I choć użytkowałem go 2 tygodnie to sądzę, że był to wystarczający czas na to, aby przekonać się o jego jakości. W niniejszym tekście punktem odniesienia będzie niemiecki młynek Comandante, który użytkuję na co dzień. A dlaczego? Niemiecki konkurent to prawdopodobnie najlepszy ręczny młynek na świecie. Poza tym Kazak jest od niego niewiele tańszy, co oznacza, że konkurują o tego samego klienta. Czy Kazak ma szansę?


młynek do kawy - kawa - espresso - kazak - coffee plant

Kazak Tura – plusy dodatnie

To co na początek rzuca się w oczy to jego surowy, “przemysłowy” styl. Czarny korpus świetnie komponuje się ze złotymi i stalowymi elementami. Całość sprawia wrażenie bardzo porządnego i solidnego produktu. Tyle na początek. Drugim wrażeniem jest dotyk. Tworzywo z jakiego jest wykonany, kształt oraz wielkość sprawiają, że Kazak świetnie leży w dłoni i sprawia wrażenie przyjemnego w dotyku. Gałka na korbie kręci się cicho i bardzo płynnie, choć tworzywo z jakiego jest wykonana do najprzyjemniejszych w dotyku nie należy. Równie płynnie pracuje cała oś.

młynek do kawy - coffee plant - espresso - kazak

To co przemawia jeszcze za wysoką jakością młynka to jego funkcjonalność. I choć skala Kazaka jest mniejsza niż niemieckiego konkurenta, a zmiana nastawień jest płynna. Mimo to choć sama zmiana ustawienia mielenia nie jest najprostsza, a skala jest płynna, łatwo zmienić nastawienie, aby skorygować ekstrakcję kawy.

kawa - młynek do kawy - espresso - coffee plant

Ostatecznie jednak młynek do kawy powinien spełniać swoją funkcję – możliwie najlepiej mielić kawę. I jak wypada tu Kazak? Świetnie! Chociaż pamiętajcie, że nie badałem jakości przemiału w sposób laboratoryjny :). Pylenie na różnych stopniach przemiału było bardzo niskie i porównywalne z niemieckim konkurentem, a ekstrakcja kawy na tych samych ustawieniach była bardzo powtarzalna. Byłem bardzo zadowolony, zarówno z espresso, jak i kaw przelewowych. Gdybym miał porównać przemiał Kazaka z tym co oferuje Comandante, biorąc pod uwagę testy i użytkowanie w domu, nie zauważyłem właściwie żadnej różnicy. Co właściwie oznacza, że młynek oferuje najwyższą jakość!

młynek do kawy - kawa - coffee plant - espresso

Nie wszystko jest jednak doskonałe

Kazak Tura jest naprawdę świetny, ale jest kilka rzeczy, do których muszę się przyczepić. Po pierwsze gałka od korby – wykonana jest z tworzywa, które jest niezbyt przyjemne. Niezbyt fortunny jest także system napełniania młynka – górną część się po prostu przekręca, która nie dość, że bardzo ciężko chodzi to jeszcze otwór, do którego nasypuje się kawę jest bardzo mały. To powoduje, że bardzo łatwo można rozsypać ziarenka.

młynek do kawy - kawa - coffee plant - espresso

Jak wspominałem wcześniej młynek sprawia wrażenie bardzo solidnego. Niestety czar pryska w momencie odkręcenia pojemnika na kawę – jest wykonany z tworzywa sztucznego, które łatwo można porysować i które psuje całościowy efekt wysokiej jakości produktu. Niby detal, ale jednak rażący. To co jednak jest moim zdaniem największą wadą młynka to sposób zmiany ustawienia żarna. Trzeba odkręcić (bardzo ciężko) górny trzpień i przestawić młynek. Trochę upierdliwe i niezbyt intuicyjne. I na koniec – dosyć ciężko pracująca oś podczas mielenia.

kawa - młynek do kawy - coffee plant - espresso - kazak

Kazak czy Comandante?

Jak działa Comandante, jakie są jego wady i zalety to właściwie każdy kawosz doskonale wie. Biorąc pod uwagę to wszystko co napisałem i co myślę o polskiej konstrukcji chciałbym Kazaka odnieść do najlepszego dostępnego wzorca na rynku. Gdybym miał w tej chwili wolny 1000 zł, który mógłbym przeznaczyć na ręczny młynek do kawy, i dzisiejszą wiedzę możliwości ograniczyłyby się do tych dwóch producentów. A który bym wybrał? Comandante!

W jakości samego przemiału różnicy nie widzę. W cenie zakupu Kazak jest 200 zł tańszy. Mimo to jak dla mnie wygrywa komeś. A to dlatego, że jest zdecydowanie przyjemniejszy w dotyku, producent nie oszczędzał na materiałach (drewniana gałka, szklany pojemnik na kawę) i przede wszystkim użytkując niemiecki młynek macie wrażenie, jakby każdy detal był wielokrotnie przemyślany. Poza tym, Comandante zdecydowanie łatwiej jest konserwować – jego rozkręcenie i wyczyszczenie jest zwyczajnie bajecznie proste.

Biorąc pod uwagę wszystko co napisałem – Kazak byłby absolutnie bezkonkurencyjny, gdyby był jakieś 150 zł tańszy. Wówczas różnica w cenie między polskim a niemieckim konkurentem byłaby na tyle zauważalna, że wówczas zdecydowanie faworyzowałaby polską konstrukcję.

W jednym zdanieu – Kazak to naprawdę świetny młynek chociaż kilka elementów mogłoby być lepiej dopracowanych. Jednak ze względu na niedużą różnicę w cenie, dzięki kilku detalom lepszym wyborem jest niemiecki konkurent. Uważacie inaczej? Piszcie!

Szymon.

Koszyk

Powrót do góry