Smak kieruje moimi wyborami i decyzjami – rozmowa z Mają Musznicką-Janiec

Smak kieruje moimi wyborami i decyzjami – rozmowa z Mają Musznicką-Janiec

,
Następny wpis Poprzedni wpis

Kawa ma w sobie coś wyjątkowego. Łączy ludzi, otwiera rozmowy, łagodzi tempo dnia. Jest jak mały pretekst, żeby usiąść naprzeciwko drugiej osoby i naprawdę jej posłuchać.

Właśnie z takiej potrzeby spotkań powstał Magazyn Inspiracje – nasze miejsce na rozmowy, które płyną naturalnie, bez pośpiechu i bez pozowania. 

Magazyn Inspiracje x Maja Musznicka-Janiec

To przestrzeń, w której bohaterowie odsłaniają nie tylko to, czym się zajmują, ale też to, co ich porusza, napędza, uspokaja i… smakuje. Dzisiaj zapraszamy Was na kolejną odsłonę tych spotkań – rozmowę z kobietą, która zawodowo obserwuje świat, a prywatnie czerpie z niego garściami.

Naszą gościnią jest Maja Musznicka-Janiec – trendwatcherka, ambasadorka COFFEE PLANT i osoba, która potrafi czytać przyszłość z codziennych obserwacji.

Maja, na początek – kim jesteś i czym właściwie się zajmujesz?

Zajmuję się czymś, co może brzmieć nieco zaskakująco, ale moja praca naprawdę na tym polega – zajmuję się obserwowaniem świata. Jestem badaczką i analityczką trendów. Patrzę na ludzi, kulturę, codzienność i szukam w tym wszystkim drobnych przebłysków i sygnałów zmian. Łączę analizę z kreatywnością, a potem opowiadam o trendach markom i organizacjom, żeby wiedziały, w którą stronę zmierza przyszłość. 

Co jest Twoją kluczową specjalizacją? 

Analizowanie zmian społeczno-kulturowych, lifestylowych i konsumenckich. Interesuje mnie to, co rezonuje w świecie marek, w internecie i w estetyce. To, z czego dopiero zaczynają się większe trendy. 

Jak rozumiesz smak – prywatnie i zawodowo? 

Smak jest dla mnie wielowymiarowy. Z jednej strony dosłowny, ale bardziej myślę o nim metaforycznie – jako o czymś, co kieruje moimi wyborami i decyzjami. W pracy smak to intuicja. W życiu – element, który nadaje rytm mojej codzienności. 

Jak wygląda Twój dzień, kiedy łączysz analizowanie świata z byciem mamą? 

Maja: To miks dwóch intensywnych światów. Jestem mamą, więc moje tempo bywa nieprzewidywalne. Zawodowo spędzam dużo czasu przed komputerem, ale też dużo podróżuję, prowadzę szkolenia, występuję na wydarzeniach. Balansuję między samotną pracą analityczną a energią dużych spotkań. Największe wyciszenie daje mi czas z rodziną – szczególnie, gdy uciekamy kamperem w naturę. Tam wszystko zwalnia.

Jakie miejsce w Twoim życiu zajmuje kawa? 

Ogromne! Kawa to mój rytuał, ale też przyjemność, którą lubię smakować i eksplorować. Kawa ewoluuje, podąża za trendami – i to też mnie fascynuje. Każda filiżanka potrafi opowiedzieć inną historię. 

Jaką kawę pijesz – czy masz swoje małe rytuały? 

Tutaj Was zaskoczę, bo mam! Dzień zaczynam od przelewu – ma więcej kofeiny i uwielbiam ten stan pobudzenia, który daje. W drugiej połowie dnia wybieram espresso albo kawę z mlekiem. 

A kawa w kamperze to zupełnie inna bajka. Parzymy z moim mężem ulubiony przelew, a ostatnio królują drip bagi. Są szybkie, super jakościowe i totalnie w trendzie.

Jak trendy wpływają na Twoją pracę? 

Trendy są dla mnie opowieścią o świecie. O zmianach, jakie w nim zachodzą. Obserwuję je, analizuję, tworzę z nich wielowątkowe historie, a potem przekazuję je dalej. To mój sposób rozumienia rzeczywistości. 

Gdy idziesz przez miasto – nie spacerujesz. Szukasz. Co wtedy widzisz? 

Widzę przyszłość w codzienności. Nowe formy, języki, rytmy. Patrzę na witryny, ulice, ludzi, ich zachowania. Trendy nie powstają w laboratoriach – rodzą się tam, gdzie życie płynie najintensywniej. I to właśnie mnie porusza. 

A gdybyś sama była smakiem…? 

Słony karmel albo czekolada. Bo mają warstwy. Mogą być miękkie i mocne jednocześnie, słodkie, ale z pazurem. I myślę, że to o mnie – łączę analityczność z kreatywną iskierką. Na smaczek dla tych, którzy dotrwali do końca rozmowy… 

Maju, zdradzimy mały sekret – znamy się z tegorocznej Gali Must Have w Łodzi. Niesamowite, jak szybko „kliknęło”, prawda? 

Bardzo! I wiecie co? Tak, kawa łączy!

Playlista Mai – w sam raz do kawy:

 

Dodaj komentarz

Komentarze muszą zostać zatwierdzone przed publikacją.