Kenia Kamundu Natural SL28

250 g
Masa netto 250 g
Kraj

Kenia

Region

Kiambu

Uprawa

1950 m n.p.m.

Punktacja

87 PKT

Profil palenia

Metody przelewowe

Profil sensoryczny

malina, POZIOMKA, Kwiaty

Obróbka

Natural

Odmiana

SL28

Data palenia

27.12.2021

Clear
Kwasowość
Słodycz
Body
Balans
Intensywność

Kenia Kamundu to wyjątkowa kawa przede wszystkim z dwóch powodów: po pierwsze w naszej paczce znajdziesz tylko ziarna odmiany SL28, po drugie, kawa została poddana obróbce naturalnej, co oznacza, że mamy do czynienia z prawdziwym białym krukiem. Dzięki procesowi obróbki kawa jest super słodka, a jednocześnie jest bardzo orzeźwiająca i zbalansowana. W aromacie spodziewaj się poziomek i kwiatów, natomiast w smaku znajdziesz także nuty malin, a wszystko to przy akompaniamencie delikatnej, pomarańczowej kwasowości!

OBRÓBKA – NATURAL

Natural z Kenii? Właśnie tak! Kenijskie ziarna z obróbki na sucho to prawdziwy rarytas. W Kenii kawę przede wszystkim obrabia się na mokro. W tym wypadku po zbiorach kawa trafiła do tanków z wody, w celu przebrania niedojrzałych i uszkodzonych wiśni. Następnie zostały one rozmieszczone na łożach afrykańskich, gdzie suszyły się aż 6 tygodni. W międzyczasie były obracane, aby kontrolować proces fermentacji i nie dopuścić do pojawienia się pleśni. Po uzyskaniu odpowiedniej wilgotności zostały pozbawione łupinek i spakowane do worków GrainPro. 

PROFIL SENSORYCZNY

Ta kawa to prawdziwa słodycz. Kawy z Kenii z obróbki mytej naturalnie są już bardzo słodkie, ale Kenia Kamundu to prawdziwy rarytas. Wysokie i gładkie body, balans i ogromna słodycz – taka jest ta kawa. W aromacie dominują kwiaty oraz poziomki. W smaku spodziewaj się nut poziomek, truskawek i kwiatów. 

SKĄD POCHODZI TO ZIARNO?

Kamundu to ponad 150 hektarowa farma zlokalizowana w regionie Kiambu. Na położonej na wysokości 1950 m n.p.m. farmie uprawiana jest tylko odmiana SL28. 

CZY WIESZ, ŻE?

Odmiany SL28 oraz SL34 to najbardziej popularne drzewa kawowców z Kenii. Między 1935 a 1939 rokiem w Kenii prowadzone były badania nad wytworzeniem nowych odmian kawowców, które miały być możliwie najbardziej efektywne w uprawie. Badania powierzono firmie Scott Agricultural Laboratories, która spośród 43 różnych próbek wybrała nr 28 oraz 34. I to właśnie stąd wzięły się ich nazwy.