kawa - coffee plant

Pomysły na prezent dla kawosza! Last minute!4 min

Święta coraz bliżej, a koncepcji na podarunki dla najbliższych kawoszy brak? Przedstawiamy kilka pomysłów na prezent!

Święta Bożego Narodzenia to tradycyjnie okres obdarowywania bliskich prezentami. Nierzadko zdarza się jednak, że zamiast pomysłu na podarek, w głowie pojawia się tylko pustka… Z kawoszami zadanie jest nieco ułatwione, bo producentów dobrych ziaren, podobnie jak różnego rodzaju gadgetów, w sklepach jest pod dostatkiem. Chcecie obdarować coffee geeka, ale nie wiecie co kupić? W tym wpisie chciałbym Wam ułatwić zadanie i na kilka dni przed Świętami zaproponować pomysły na prezenty.

Budżet do 50 zł? Nic nie szkodzi!

O czym myśli miłośnik kawy zaraz po przebudzeniu? Wiadomo – o kawie! Najgorzej, gdy woda nastawiona, filtr wyciągnięty, a w paczce upragnionych 18 gramów brak… poranny dramat, który spotkał niejednego. Dlatego bardzo dobrym pomysłem jest po prostu kupienie paczuszki kawy! W takim budżecie jest w czym wybierać. W kilku sklepach dostaniecie (zarówno pod filtr, jak i espresso) 250 gramowe paczuszki spod znaku polskich (Java Coffee, Coffeelab, Hard Beans Coffee Roasters, czy Audun Coffee) i zagranicznych palarni (Gardelli, Keen Coffee, Nomad Coffee, czy Fjord).

kawa - coffee plant - java coffee - geisha - prezent dla kawosza

W tym budżecie wybór jest ogromny także wśród akcesoriów. W tej cenie dostaniecie bowiem plastikowe dripy od Hario, filtry pod wszystkie metody parzenia, małe serwery czy porcelanowe filiżanki od Loveramics. Mając taki zasób gotówki będziecie mogli sobie pozwolić również na kupienie książki Iki Graboń, która w kawowym świecie stała się nie lada hitem! Moim zdaniem to właśnie wspomniana książka będzie najlepszym pomysłem!

kawa - coffee plant - książka

200 zł – można poszaleć!

Dwie stówki na prezent dla kawosza to już całkiem spora suma, więc też wybór potencjalnych prezentów jest zdecydowanie większy. W tej kwocie dostaniemy całą gamę sprzętu do alternatyw, od AeroPressu, przez dripy i kawiarki aż do Chemexa. Również wybór serwerów jest zauważalnie większy, a w grę zaczynają wchodzić ręczne młynki. Niestety nie miałem nigdy okazji używać tańszego sprzętu od Hario czy Rhinowares, więc trudno mi powiedzieć, czy spełniają one oczekiwania.

Przeczytaj także  Slowpresso - polski pomysł na kawę

kawa - coffee plant - prezent dla kawosza

W większym budżecie wybór pozycji książkowych jest także zdecydowanie szersz. Jeżeli Wasz kawosz nie posiada jeszcze kawowej biblii Jamesa Hoffmanna World Atlas of Coffee, to koniecznie powinien ją mieć. Wam wtedy zostanie jeszcze kilka dutków by prezent nieco powiększyć. Chociażby o paczkę kawy, ale za to jakiej… W przedświątecznej ofercie Java Coffee posiada jeszcze panamską geishę z obróbki mytej (natural był wyborny, dlatego nie mogę doczekać się porównania), która wg lokalnych plotek jest znakomita! Gdybym miał 200 zł i musiałbym wybrać prezent dla kawosza, kupiłbym książkę Jamesa Hoffmanna i geishę, albo ziarna od Javy połączył, z którymś sprzętem do alternatywy.

Pół tysiaka – to już nie przelewki!

Im wyższy budżet tym możemy sobie pozwolić na większy prezent lub nieco bardziej pożądany. Na tej półce stoją już wagi od Hario, duże Chemexy, syfony, czy szeroka gama czajników. Poniżej 500 zł dostaniecie odsiewacz Kruve, czy chociażby kilka młynków elektrycznych.

Gdybym miał dzisiaj wydać 500 zł na prezent dla kawosza, raczej skłoniłbym się ku dwóm wersjom prezentu. Pierwsza to waga od Hario, dzbanek, komplet filtrów do ulubionej metody i dopełniająco paczuszka kawy. Druga zaś to wybór jednej, ale droższej rzeczy – miedziany kettle od Hario, czy właśnie Kruve. Pod warunkiem, że nasz kawosz uważa, że odsiewacz jest na propsie, bo jest to dosyć kontrowersyjny gadget.

500 zł i wiele więcej!

Jeżeli macie zamiar przeznaczyć na prezent dla kawosza powyżej 500 zł to wybór gadgetów, jakimi z pewnością go zadowolicie, jest naprawdę ogromny. I w tym wypadku nie chciałbym czegokolwiek sugerować, bo jedni ucieszą się z młynka Baratza Encore za około 600 zł, inni z ręcznego Comandante za niecały 1000 zł, a jeszcze inni będą wniebowzięci nową wagą Acaia.

Przeczytaj także  Kawa: Instrukcja obsługi najpopularniejszego napoju na świecie

Pamiętajcie, że moje typy to tylko drobne sugestie. Wybierając prezent dla kawosza musicie być dobrze poinformowani i wiedzieć, co w domu już posiada. Być może kupienie kilku paczek filtrów nie będzie zbyt dużą gafą, a i dwa dripy w domowym zaciszu miejsce znajdą, ale przy większych wydatkach może pojawić się kłopot – zwłaszcza, gdy będzie to coś z kategorii młynków, wag, czy dzbanków. Tylko się pospieszcie, bo czasu coraz mniej!

Szymon.